litermagazyn

Your awesome Tagline

0 notes &

         Książki przeczytane w 2012r.:

Niepocieszony- Kazuo Ishiguro

Kronika ptaka nakręcacza- Haruki Murakami

Proszę Bardzo- Anda Rottenberg

Prowadź swój pług przez kości umarłych- Olga Tokarczuk

Wroniec- Jacek Dukaj

Głos góry- Yasunari Kawabata

Dzieci północy- Salman Rushdie

Hańba- J.M. Coetzee

Do latarni morskiej- Virginia Woolf

Możliwość wyspy- Michel Houellebecq

Wahadło Foucaulta- Umberto Eco

Norwegian Wood- Haruki Murakami

Dzienniki kołymskie- Jacek Hugo-Bader

Samotność liczb pierwszych- Paolo Giordano

Wołoka- Mariusz Wilk

Tysiąc żurawi. Śpiące piękności- Yasunari Kawabata

Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem- Olivier Sacks

Baudolino- Umberto Eco

Mapa i terytorium-  Michel Houellebecq

O fotografii- Susan Sontag

Elizabeth Costello- J.M. Coetzee

Upokorzenie- Philip Roth

Cień Pisarza- Philip Roth

Ogniem i mieczem- Henryk Sienkiewicz

Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów- Artur Schopenhauer

Wilczy notes- Mariusz Wilk

W sercu kraju- J.M. Coetzee

*And the Oscar goes to  Hańba- J.M. Coetzee

Filed under książki 2012

1 note &

Posługiwanie się wieloma językami sprawia ze masz wiele osobowości.

  Idea, że język wpływa na to, jak postrzegamy świat nie jest nowa. Natomiast czy osobowość rzeczywiście się zmienia, w zależności od tego jakim językiem mówimy? Taki wniosek wypływa z najnowszego psychologicznego badania.

 Badanie to jest zarówno fascynujące, jak i całkowicie zwariowane. Psychologowie z Hong Kong Polytechnic University odkryli, że rdzenni chińscy studenci, którzy  płynnie posługują się także językiem angielskim, wydają się być “bardziej asertywni, ekstrawertywni i otwarci na nowe doświadczenia”, wtedy kiedy używają ich drugiego języka. Badacze utrzymują, że takie cechy charakteru są bardziej typowa dla osób posługujących się angielskim, niż kantońskim, sugerując związek między cechami osobowości a językiem.

 To widoczne powiązanie nasila się bardziej, w zależności od tego, do kogo mówimy. Jeśli  studenci mówią po angielsku do osoby rasy białej, w porównaniu do chińskiego rozmówcy, ich “angielsko-mówiące” cechy osobowości stają się jeszcze  łatwiejsze do zauważenia. Opierając się na tych obserwacjach, badacze wysuwają wniosek, ze osobowość, jest czymś płynnym i może być w dużej mierze pod istotnym wpływem języka jakim w danym momencie mówimy.

 Osoba może przyjmować cechy związane z kulturą danego języka, co niekoniecznie oznacza, ze angielski z natury czyni ludzi bardziej asertywnymi, raczej katońscy studenci maja tendencję, żeby tak myśleć o osobach mówiących po angielsku i w odpowiedni sposób dostosowują swoje osobowości do tego poglądu.

źródło: io9

Filed under psychologia język

5 notes &

Utracona sztuka pamięci absolutnej

 Zdolność zapamiętywania wydaje się być zanikającą umiejętnością. Co więc możemy zrobić, żeby z powrotem pobudzić nasze szare komórki do działania?

 

Zapamiętywanie było kluczową funkcją ludzkiego mózgu, ale w coraz większym stopniu polegamy na “elektronicznym magazynie” do przechowywania faktów. fot.Sebastian Kaulitzki/Alamy

 Kilka w średnim wieku par rozmawia na proszonym obiedzie, kiedy jeden z mężczyzn Henry zaczyna entuzjastycznie opowiadać o nowej restauracji, którą niedawno odwiedził z żoną. Jaka jest jej nazwa, pyta się przyjaciel. Henry ma skonsternowaną minę. Następuje niezręczna chwila. “Jak się nazywa ten przyjemnie pachnący kwiat z kolcami?” w końcu pyta. Róża, odpowiadają mu. “Tak, to właśnie to.” oświadcza Henry, zanim odwróci się do swojej żony. “Różo, co to za restauracja, do której poszliśmy w zeszły wieczór?”

 To stary dowcip, ale dotyka istotnych kwestii, podejmowanych przez nowo wydaną  książkę o pamięci Moonwalking with Einstein: The Art and Science of Remembering Everything napisaną przez amerykańskiego dziennikarza Joshua Foera. Książka na którą Foer otrzymał 1000 dolarów tytułem zaliczki, plus tantiemy, jest analizą znaczenia jakie miało zapamiętywanie wydarzeń i historii w dziejach ludzkości; schyłek jego roli w nowoczesnym życiu, oraz techniki konieczne do przyjęcia, żeby odzyskać umiejętność zapamiętywania.

Jak zwraca uwagę Foer, nie potrzebujemy już dłużej pamiętać numerów telefonicznych. Nasze telefony komórkowe robią to za nas. Nie zapamiętujemy również adresów. Wysyłamy emaile z komputerów, które przechowują elektroniczne adresy. Nie kłopoczemy się również, żeby zapamiętać chociażby tabliczkę mnożenia. Dość sprawnie z mnożeniem radzą sobie kalkulatory kieszonkowe. Muzea, fotografie, cyfrowe media, także spełniają funkcją magazynów pamięci, która kiedyś była wewnętrzna.

W rezultacie już nie pamiętamy długich wierszy, czy opowieści ludowych, tych wyzwań dla pamięci, które niegdyś stanowiły podstawę  dla wielu ludzkich istnień. Co więcej, społeczeństwo zmieniło się tak bardzo, że już więcej nie wiemy, jakie techniki powinniśmy wykorzystać, żeby zapamiętać tak obszerne utwory. Dość łatwo zapominamy, jak zapamiętywać.

Dlatego właśnie książkę Foera wydał w tym miesiącu Penguin. Przedstawia ona metody, konieczne do opanowania, żeby ożywić nasze wspomnienia i odzyskać umiejętność zapamiętywania długich ciągów nazw, liczb czy twarzy. Dodatkowo, w trakcie ich stosowania, dodaje autor, staniemy się bardziej świadomi świata, który nas otacza.

Sztuka polega, mówi Foer, na przyjęciu metody zwanej ” obrazowe kodowanie”, która wymaga przetworzenia informacji np. listy zakupów w serię ciekawych i wciągających wizualnie obrazów. Jeśli chcesz zapamiętać listę przedmiotów domowego użytku - korniszony, twaróg, cukier i inne produkty- wówczas wizualizujesz je w łatwy do zapamiętania sposób”, mówi Foer. Zacznij od stworzenia obrazu wielkiego słoika ogórków, stojącego w ogrodzie. Obok niego wyobraź sobie ogromny zbiornik twarogu- wielkości przydomowego basenu- i w nim pływającą Lady Gagę. I tak dalej. Każdy obraz powinien być dziwaczny i zapadający w pamięć, jak to tylko możliwe.

Używając metod podobnych do tej, w prosty sposób wyczyny pamięciowe stają się możliwe do osiągnięcia. Foer mówi, ze bez wątpienia, zadziałały one w jego przypadku: wygrał on coroczne amerykańskie zawody w zapamiętywaniu, po tym jak poznał sposób zapamiętywania 120 losowo wybranych cyfr (od 0 do 9) w przeciągu pięciu minut, imienia i nazwiska 156 nieznanych osób w ciągu 15 minut i talii kart nie dłużej niż w 2 minuty. “Żeby sprawić, aby mój mózg zapamiętywał tak dużo, musiałem nauczyć się być bardziej uważnym i świadomym tego co się dzieje wokół mnie.”

Techniki wykorzystywane przez Foera, aby wyćwiczyć pamięć, zostały stworzone i rozwinięte przez Eda Cooke- brytyjskiego pisarza i światowego arcymistrza w zapamiętywaniu. Był on trenerem Foera podczas przygotowań do książki i pomógł mu osiągnąć jego mistrzowski poziom. “Techniki pamięciowe sprawiają, że informacje są bardziej znaczące dla umysłu, czyniąc rzeczy, które próbujemy utrwalić niezapomnianymi, żywymi i zabawnymi”, mówi Cooke.

Pamiętamy fakty związane ze sprawami, którymi się interesujemy, czy to chodzi o futbol czy o plotki, ale codzienne rzeczy do spamiętanie, często są pozbawione dla nas znaczenia: daty, numery, definicje czy nazwy. Właśnie one są trudne do przypomnienia. Z tego powodu cały trik polega na tym, aby zmienić nieistotne, szare i nieciekawe porcje informacji w coś kolorowego i ekscytującego przy użyciu aktywnej wyobraźni.

W ten sposób wszystkie rodzaje wyczynów pamięciowych stają się możliwe. Ułóż obrazy, które wyobraziłeś sobie na swojej drodze, w jakimś znajomym miejscu, np. swoim ogrodzie i wyobraź sobie, że poruszasz się przez ten obszar- mówi Cooke. Opisz szczegółowo każdy z twoich wyobrażonych przedmiotów, kiedy dotrzesz do przypisanego mu miejsca na swojej mentalnej trasie. W ten sposób będziesz mógł przemawiać przez godzinę, zawsze zdając sobie sprawę, w którym miejscu się znajdujesz.  Cyceron używał tej techniki, aby wygłaszać trwające 7 godzin przemówienia, będące często przerywane i zakrzykiwane w rzymskim senacie- mówi Cooke.

Jednak nie zgadza się on z poglądem, że ludzie dzisiaj, kiedy przychodzi do używania siły ich pamięci, stali się nieudolni, czy też niezdolni zapamiętywać istotne fakty czy porcje informacji. “Niektóre części umysłu, które kiedyś wykorzystywaliśmy do zapamiętywania wielkiej liczby informacji- numerów telefonicznych, adresów, czy nawet wierszy- wykorzystujemy zamiast tego do zapamiętania sposobów uzyskiwania informacji: stron takich jak Google, aplikacji do iPhona i tym podobnych sposobów” -mówi Cooke. Innymi słowy my nie posiadamy danych, ale pamiętamy wiele sposobów dotarcia do nich w bardzo szybkim tempie.

W wielu sytuacjach ten sposób działania doskonale się sprawdza. Jakkolwiek jest kilka wyjątków, dodaje. “Osobiście wolę, kiedy lekarz nauczy się wszystkiego co jest związane z ludzkim ciałem, zanim uzyska kwalifikacje. Nie chcę się obudzić na stole operacyjnym przy którym stoi lekarz wpatrzony w swój IPhone, który ma aplikacje wskazującą mu jak ma operować.”

 ”I spójrzmy prawdzie w oczy, nie ma nic bardziej zasmucającego, niż ktoś kto zgubił swój telefon komórkowy i uzmysłowił sobie, ze nie może nawet zadzwonić do swojego domu, rodziców, czy partnera, ponieważ nie może przypomnieć sobie nawet jednego numeru telefonicznego. To jest tragiczny przykład, który odziera ze złudzeń nasze poczucie osobistej niezależności. Tak, wiec jest konieczne dla nas, aby móc pamiętać pewne rzeczy w życiu.”

                       PAMIĘĆ ABSOLUTNA 

  •  Pojemność pamięci mózgu jest w zasadzie nieograniczona- szacowana liczba obwodów, które komórki nerwowe mogą tworzyć wynosi 1 z następującymi po 800 zerami.
  • Złota rybka może utrzymywać w pamięci wspomnienia przez trzy miesiące.
  • Japończyk Akira Haraguchi ustanowił rekord w recytowaniu liczby Pi z pamięci- 83,431 liczb po przecinku.
  • Słoń ma najlepszą/najdłuższą pamięć ze wszystkich zwierząt i pamięta nawet, gdzie inne słonie umarły.
  • Powieść Marcela Prousta “W poszukiwaniu straconego czasu” jest najbardziej znanym literackim badaniem roli pamięci w osobistym życiu.
  • Ben Pridmore z Derby w Anglii jest mistrzem pamięciowym, potrafiącym zapamiętać kolejność potasowanej talii kart w ciągu 24,68 sekund.
  • Mahan Dulai, 11, jest brytyjskim mistrzem pamięciowym juniorów, potrafi zapamiętać 31 liczb, 40 twarzy, 44 losowych słów w przeciągu 5 minut.
  • Komputer Sinclair ZX81, który wszedł do sprzedaży 30 lat temu, miał 1kb pamięci. 50.000 takich komputerów potrzeba by było do uruchomienia iTunes.
  • Twój mózg ma 12 wat mocy, to mniej niż żarówka w lodówce.
  • Sądzi się, że przeciętna osoba ma 70.000 myśli każdego dnia.

Źródło: Guardian

Filed under nauka psychologia

6 notes &

Kitchari

Kitchari jest przysmakiem pochodzącym z Indii- gęstą, kremową, wegetariańską zupą, doskonałą dla Twojej duszy. Nazwę można tłumaczyć jako “kompozycja”(smakowa). Kitchari jest łatwostrawnym połączeniem fasoli soczewicy i ziaren ryżu; doskonałe uzupełnienie, bogate w białka i węglowodany, mieszczące się w jednej parującej miseczce.

Jest wiele sposobów przyrządzania tej klasycznej, indyjskiej potrawy, w rzeczywistości kitchari jest podstawowym daniem w trakcie ajruwedyjskiego odtruwania/ oczyszczający program zwany panchakarma. W tym czasie, kitchari spożywane jest przez pięć dni z różnymi przyprawami. dodawanymi w zależności od czyjegoś dosha (siła życiowa), czy ogólnej kondycji/ stanu zdrowia.

Prosta, pozbawiona przypraw poniższa wersja ma łagodny, delikatny smak i pomaga zrównoważyć każdą dosha.Serwuj ją z przystawką z sałatki na zimno z pieczonych buraczków, posypaną  liśćmi mlecza i wymieszaną z oliwą z oliwek, sokiem z cytryny, solą i pieprzem.

Będziesz potrzebował: jedną torebkę czerwonej soczewicy, jedną torebkę krótko-ziarnistego, brązowego ryżu, trzy ząbki czosnku, sól morską, rondel/garnuszek. Opcjonalnie: japońskie wodorosty kombu.

  • 1 ½ kubka* czerwonej soczewicy
  • 1 kubek krótko-ziarnistego brązowego ryżu
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka stołowa soli morskiej 

Wsyp suchą soczewicę i ryż do garnuszka. Wymyj i wypłucz je zimna wodą trzykrotnie, przefiltruj przez dłoń, w celu wyłapania jakichś pozostałych kamyczków czy gałązek. Opłukanie skrobi z ryżu, pomoże ugotować go bardziej równomiernie i spowoduje,że nie będzie zbity.

Dodaj 8 kubków wody oraz 3 drobno-posiekane ząbki czosnku. Jeśli masz ochotę możesz dodać trochę wodorostów kombu. Kombu pomaga zmiękczyć soczewicę, powodując, ze jest bardziej łatwostrawna (i mniej wiatropędna).

Doprowadź do wrzenia. Gotuj przez 5 minut, następnie gotuj na wolnym ogniu przez godzinę, od czasu do czasu mieszając. Kiedy soczewica będzie miękka, dodaj łyżkę stołową soli i wymieszaj. Przypraw do smaku, dodaj więcej soli, jeśli konieczne.

*kubek= 8 uncji, w przybliżeniu 227 gr. , niepełna szklanka

źródło: thewelldaily.com

Filed under kuchnia Azja